

[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
Ldowanie 
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

	Nareszcie udao mi si dopyn na poudnie. Pono ziemie tutaj s yzne,a mieszkacy bogaci.
	Podczas podry okazao si e Thor nam nie sprzyja i zatopi kilka odzi.Bde musia posa po wsparcie...


	Myl e dobrym pomysem byo by posanie po Thorsteina, aby nam pomg. Nie zamierzam si dzieli upami ale,
	ten problem rozwie si pniej. Moje wojska miay rozbi obz na wybrzeu, na pnocny zachd od tego miejca.
	Ja zamierzam przyje si tej krainie. Zabraem d i popynem wzdu ldu. Jak ju wspomniaem, dzi Bogowie mi nie sprzyjaj,
	morze jest wzburzone,a mj sprzt gdzie pod wod. Zauwayem e na wybrzeu s patrole, trudno si dziwi,jeli ju o nas wiedz.
	Nie uda mi si przedosta przez posterunki, bez broni.


	Moj uwag zwrciy zwoki rycerza na wybrzeu ze star, drewnian lanc, i tunik.
	Musz si zadowoli takim ekwipunkiem. Krci si tu wiele stray, miecz zaraz si znajdzie.
	Musz odnale mj obz, ale powinienem rwnie poszuka informacji o tych ziemiach.


[blockend:500]

[blockstart:501]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

	Udaem si na zachd i odnalazem tawerne.
	Wchodzc do rodka poczuem si jak w domu, nie wiem dlaczego frank karczmarz mg mi przypomina dom.
	
	Karczmarz rwnie wydawa si dziwnie znajomy...

	Oczywicie, to by Knut Pies Pnocy! 20 lat temu wyruszy na wojn o ziemi z Dani,co on tu robi?



	-CO PODA?

	-MID PITNY I JAKIE MISO!

	-NIE MAMY MIODU

	-TO PODAJ CO TAM MASZ KNUT

	-SKD ZNASZ TO IMI,JESTE Z PӣNOCY?

	-TAK NAZYWAM SI JARL BjOERGEN KRIGGERSON, PRZYBYEM TU PO ABY ZAGARN TE ZIEMIE.

	-JA JESTEM KNUT PIES PӣNOCY ALE, OD JAKIEGO CZASU ZW MNIE PO PROSTU KARCZMARZ. ODPOWIADA MI TO,
	 NIKT O NIC NIE PYTA A JA NIE MUSZ ODPOWIADA. NIKT NAWET NIE PODEJRZEWA EM JEST WOJAK.

	-JAK WIDZISZ JA CI ROZPOZNAEM, CO TU ROBISZ?

	-TO DUGA HISTORIA POZWL E PJD PO CO DO PICIA.


	Po duszej chwili:

	-20 LAT TEMU BYEM ZMUSZONY BRONI MOICH ZIEM, BYEM JARLEM...

	-SAGI O TYM PIEWAJ...

	-TO MIAA BY ZWYKA POTYCZKA, ALE NIKT NIE SDZI E Z IM POMOC PRZYBD FRANKOWIE!

	-JAK SI DOMYLAM, ZOSTALICIE POKONANI.

	-TAK, DOWDCA OTTO, DOWODZCY T ARMI, ZARZDA NAS, JAKO NIEWOLNIKW. wYOBRAASZ SOBIE? NIBY KATOLIK, A CHCE NIEWOLNIKW.

	-NIE CZYTAEM BIBLI I NIE ZAMIERZAM.

	-W KADYM RAZIE ZABRA NAS DO TEJ KRAINY. MNIE JAKO WODZA POSTANOWI ZABI ABY ZAPOBIEC BUNTOM, RESZTA MIAA TRAFI DO KOPAL.

	-DLACZEGO PRZEZYE?

	-EGZEKUCJA MIAA BY TAJNA, WIC 3 ONIERZY ZABRAO MNIE W ODLEGE MIEJSCE, DO LASU. TAM MIAO SI WSZYSTKO SKOCZY.

	-NIE ROZUMIEM DLACZEGO.

	-JA TE NIE, MOE OTTO CHCIA ABY MOI LUDZIE MYLELI E UCIEKEM I ICH ZOSTAWIEM.

	-ZAMA ICH TYM DO KOCA.

	-MOLIWE, CHO JU SI NIE DOWIEMY, KOPALNIA ZOSTA ZNISZCZONA.

	-POWRMY DO CIEBIE, JAK PRZEYE EGZEKUCJE?

	-SPOTKALIMY NA WILKOAKA, PO FRANKACH NIC NIE ZOSTAO, ALE MNIE NIE RUSZY. CHCIAEM UCIEKA ALE ZA MN ST NASTPNY.

	-I CO BYO DALEJ?

	-ZZA DRZEWA WYSZED WʯOAK, I PRZEMWI DO MNIE...

	-LOKI?

	-NIE, TE OSWOJONE BESTIE OKAZAY SI BY WASNOCI SARACENW, TAM OBECNYCH. BYLI Z TO NAJEMNICY, CZʌ MAEGO ODZIAU.

	-CO W POWIEDZI?

	-W, MIA DAR WIDZENIA LUDZKICH DUSZ, WIEDZIA KIM JESTEM I ZAPYTA SI CZY NIE CHCIA BYM DO NICH DOCZY. ZGODZIEM SI.

	-A WIC JESTE DZI NAJEMNIKIEM. ALE CO ONI ROBILI W TYM LESIE!

	-TO SAMO CO TY ROBISZ TUTAJ, CHCIEMY WZBOGACI SI NA TEJ KRAINIE.

	-OFERUJE WAM SZANS WSPӣPRACY, RAZEM NIE TYLKO SI "WZBOGACIMY",ALE I PODBIJEMY TE ZIEMIE.

	-TYLKO NA TO CZEKAEM PRZEZ OSTATNIE 20 LAT.

	-CO Z ODDZIAEM NAJEMNIKW?

	-S TUTAJ, W PIWNICY,NAJLEPSZE TO MIEJCE EBY SI UKRY, POWIEM IM O NASZEJ ROZMOWIE, ZARAZ TU BD I PRZEJD POD TWOJ KOMENDE.

	-A CO Z TOB?

	-JA UDAM SI NA POUDNIE DO MIASTA, PO WSPARCIE. CHYBA NIE SDZISZ E 15 OSB PODBIJE TEN KRAJ.

	-NA PӣNOCNY ZACHD OD TEGO MIEJCA,NA WYBRZEU, STACJONUJE MOJA DRUYNA, TAM SI SPOTKAMY.

	-DOBRZE WIC IDCIE, ZA ODYNA!!!

	-ZA ODYNA!!!



	Najemnicy byli gotowi do drogi, przynieli troch miodu pitnego na drog. A Knut powiedzia "nie mamy miodu", ehh... czy na pewno mog mu ufa?

	NAJEMNICY, NAZYWAM SI JARL BJOERGEN KRIGGERSON, KNUT PRZEKAZA WAS POD MOJ KOMENDE.UDAMY SI DO OBOZU NA PӣNOCNYM ZACHDZIE, PJDZIEMY WYBRZEEM.
	ZA MN!!!

[blockend:501]

[blockstart:502]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>


	Odnalazem obz, nie spenia on moich oczekiwa, ale przynajmniej cz z moich ludzi przeya.
	Przemw do mnie jeden z moch ludzi.

	-PANIE MJ, PRZEYE!!! ODYN CZUWA NAD TOB!!

	-NIE, TO NIE ODYN, TO KNUT, PIES PӣNOCY. BEZ NIEGO I JEGO LUDZI, ZAPEWNE BYM NIE PRZEY!

	-KIM S TE PRZYBDY?

	-TO NAJEMNICY, TWOJI NOWI KOMPANI, I NAJELPSI WOJOWNICY JAKICH WIDZIAEM, WIC NIE RADZ CI ICH OBRAA

	-SAM OSDZ JACY Z NICH WOJOWNICY. PANIE MAMY ZA MAO LUDZI, NAJPIERW SZTORM A TERAZ ATAK ODZIAU FRANKW.

	-TAK WIEM, KA POS PO THROSTEINA WIELKIEGO, MA DUG WOBEC MNIE, MA SZANS GO SPA.

	-JEGO LUDZIE I NASI, TO WCI ZA MAO.

	-PO PIERWSZE NIE "NASI" TYLKO MOI, PO DRUGIE KNUT POSA PO NAJEMNIKW DO POBLISKIEGO MIASTA, BD TU ZA JAKI CZAS.

	-TO MOE WYSTARCZY, MOE JEDNAK BOGOWIE SI OD NAS NIE ODWRUCILI


	Dobrze, przegrupowalimy si, za kilka dni dotrze do nas wsparcie. Waciwie teraz musimy zbudowa warownie.
	Zaraz, czy to nie Knut biegnie?
	
	-BJOERGEN MAMY PROBLEM!

	-W CZYM RZECZ

	-WRCIEM SI ABY PRZESZUKA CIAO KAPITANA OTTO, NIE MA GO TAM.

	-A WIC JU WIEDZ, JU S GOTOWI...

[blockend:502]

[blockstart:503]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>


	Przechodzilimy przez wsk drog na wybrzeu,w drog wszed nam Knut.

	-ZNALAZEM CI BJOEREN!

	-MIAE BY W MIECIE NA POUDNIU!

	-TAK ALE POSAEM ZAUFANEGO GOCA.MUSZ CI CO POWIEDZIE.

	-O CO CHODZI?!

	-KAPITAN OTTO JEST TUTAJ.

	-MUSIMY GO ZABI!JEST WAN POSTACI,W TYM PASTWIE?

	-JEST PRAW RK GENERAA ORLANA NAJWANIEJSZEJ OSOBY ZARAZ PO KRLU.

	-A ZA TEM JEGO GOWA JEST DLA NAS RWNIE WANA,W DROG!!!

	-JEST JESZCZE CO...

	-CO?!!

	-PRZED NAMI BDZIE PORT,ZA PORTEM JEST POSTERUNEK NA KTRYM SKADOWAN S NAJLEPSZE ZNANE NAM PANCERZE.

	-NO I?

	-MOEMY JE ZDOBY,ALE TO RYZYKOWNY ATAK.

	-ZOBACZYMY... CO JESZCZE?

	-PRZYCZ SI DO WAS.

	-WIETNIE,W DROGE !!

	Te zbroje nie s nam potrzebne ale jeli nie bdziemy je nosi,to oni napewno. Atak w 15 osb jest ryzykowny.
	hmm trudny wybr.

[blockend:503]
	
[blockstart:504]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Ta winia nie yje.Miejmy nadzieje e tylko jeden chrzecijanin potrafi zmartwychwsta.



[blockend:504]

[blockstart:505]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Misja nieudana, jedna z kluczowych postaci nie yje.

[blockend:505]



[blockstart:506]
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Jeden partol mnie dostrzeg,jeeli wybijemy wszystkich, to moe nikt si nie dowie o nas.

[blockend:506]