[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ARABIA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po kilkunastu nocach i dniach podry udao w kocu dopyn w okolice wybrzea Lewantu. Na horyzoncie ju wida poronity palmami brzeg kraju, a za nimi wielki masyw grski. To wanie za nim ma si znajdowa miasto Taqsir.

 Jedyna rozsdna droga wejcia do niego znajduje si przez przecz, ktra wedug naszych ustale, znajduje si w tych okolicach. Biegnie tam wany szlak handlowy Jeruzalem - Antiochia, wic mamy nadzieje, e przekroczenie tej naturalnej, grskiej bariery nie bdzie trudne. Miasto jest wanym orodkiem handlowym, wic zostaniemy tam powitani przyjanie.

"Hring, co czuje, e narobi tu si nam kopoty. Nigdy nie ufa si Saracenom..." - wyrazi swe obawy Ivar;

"Nie martwmy si na zapas. Musimy tylko znale tego jednego i go przekona, by popyn z nami do Koslowford." - odpowiedzia mu;

"Wanie! Poza tym, znam t okolic i ostatnio tu byo czysto! Droga powinna sta dla nas otworem!" - entuzjastycznie doda Zorian.

W mylach jako czuem jednak, e ta wiedza si nie sprawdzi... po czym powiedziaem wszystkim:

"Najpierw to znajdmy dobre miejsce do zacumowania statku. Co czuje, e moe trzeba bdzie zrobi malutki obz"
[blockend:500]

[blockstart:501]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIEJSCE DO ZACUMOWANIA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

"To miejsce wydaje si by idealne, by przycumowa statek" - powiedziaem.

<usericon:1,298,121>

"Bardzo adna polanka, musz przyzna. Moemy tu na chwil zosta i odpocz" - doda Karl;

"Nie zapomnijcie, po co ty przybylimy!" - przypomia Hring - "Chcemy tylko odnale jedn osob i j zabra. Nie planujemy tu zosta na duej";

"A widzielicie ten znak na wybrzeu, na wschd od tej polanki? Moe on prowadzi do traktu, ktrym dojdziemy do Taqsiru?" - zwrci uwag Ivar;

"Oczywicie! Idmy tam czym prdzej" - zachci nas do podry Zorian.

Rozejrzmy si po okolicy, a nastpnie odnajdmy ten drogowskaz, ktry zosta zauwaony przez Ivara.
[blockend:501]

[blockstart:502]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SARACENI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Niestety, Zorian musia widocznie by dawno w tych okolicach. Na przeczy powstao nowe miasto Saracenw, ktre nie byo ani troch do nas przyjanie nastawione.

<usericon:1,446,188>

"Odejdcie, niewierni! Ta droga jest dostpna tylko dla wyznawcw jedynego Boga! aden chrzecijaski szkodnik tdy nie przejdzie, to nasza arabska ziemia! Allahu Akbar!"

Wyglda na to, e musimy zebra armi i wywalczy sobie drog.
[blockend:502]

[blockstart:503]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SARACENI POKONANI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po dugich staraniach miasto Saracenw lego w gruzach.

<usericon:1,446,188>

Droga do Taqsiru stoi teraz dla nas otworem.
[blockend:503]

[blockstart:504]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
TAQSIR
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Za grami znalelimy upragniony cel - handlowe miasto Taqsir. Jest dla nas przyjanie nastawione.

<usericon:1,463,18>

Wedug naszych danych, tu powinien znajdowa si nasz cel. Przeszukajmy wic ten grd.
[blockend:504]

[blockstart:505]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE WYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po krtkich poszukiwaniach znalelimy Araba, ktrego wygld zgadza si z opisem, ktry otrzymalimy w Koslowford.

<usericon:2,35>

Podeszlimy wic do i zaczlimy delikatnie rozmow. Spytaem si:

"Witajcie, tutejsi! Jak si zwiecie i czy bycie w tym miecie jest przyjemne?";

"Salam Alaikum, nazywam si Mohammad Al-Epaqa. Mieszkam w Taqsirze od kilku lat i musz powiedzie, e to jedno z najwspanialszych miast w caej Arabii! Jest wielkie, duo ludzi tu handluje, wszystko atwo zdoby, naprawd, nie auj!";

"Nie chcemy Ci psu dnia, ale czy czujesz, e masz jak moc tworzenia ludzi?";

"Wanie od jakiego czasu mam wraenie, e mgbym tworzy mylami wasnych wojownikw czy haremy. Ale to jest niezgodne z wol Allaha, wic nigdy tego nie uyem";

"Czyli niestety, musisz wyruszy z nami do Europy, a konkretniej Koslowford. Poprzedni waciciel tej mocy zgin i widocznie trafia ona do ciebie. Chcemy j przekaza z powrotem w bezpieczne miejsce...";

"Nie jest to chyba do koca zgodne z wol Boga, ale mog dla was popyn. Ta moc faktycznie jest potna".

Teraz czas popyn spowrotem do Anglii (udaj si bohaterami na miejsce pocztkowe).
[blockend:505]

[blockstart:506]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE NIEWYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Jeden z bohaterw misji zgin. Bez niego jej ukoczenie jest niemoliwe...

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>
[blockend:506]