[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
NADESZA JESIE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po naszej nietypowej wyprawy do Anglii nasza trjka - ja, Hring oraz Ivar zdecydowalimy si wrci do swych miast. Czekay nas dni i noce podry, do ktrych mylelimy, e wystarczajco si przygotowalimy. Jednake...

... kto na nas napad, gdy ju na horyzoncie widzielimy Jutlandi. Tak blisko wikiskiej ziemi, a tacy ajdacy! Saraceni... co oni tu robi? Ale niewane. Jaka grupka saraceskich rabusiw napada na nasze statki, prbujc je zupi. Jeden, dowodzony przez Hringa zosta przejty i odpyn gdzie, drugi podczas prby zdobycia zaton razem z wikszoci zaogi.

A statki mj i Ivara zostay uszkodzone podczas batalii, ale udao nam si odeprze rabusiw. Ale odzyska statku Hringa, wraz z nim samym nie udao si. Szkody w naszych statkach byy tak znaczne, e stracilimy nad nimi kontrol i koniec kocw si rozdzieliy, a nastpnie mj statek si tu rozbi...

<usericon:1,143,97>

Wydostalimy si z wraku i sprbowalimy okreli z zaog, gdzie jestemy - nieco na zachd od Jutlandii. Do awy std daleko, nie moemy sobie ot tak i. Pozostaje te kwestia Hringa i Ivara. Ten drugi podejrzewam, e te si rozbi gdzie w pobliu, ale Hring mg zosta uprowadzony, a nawet zabity. Fatalna sprawa...

<usericon:2,30>

Dobra, kwesti Hringa omwi z Ivarem gdy ju si poczymy. Potrzebuj jego ludzi, by mc tu przetrwa, tak samo on potrzebuje moich! Czas mija, ruszam wic w poszukiwania!

[blockend:500]

[blockstart:501]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
IVAR
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Przebijajc si na drug stron lasu, udao nam si odnale rozbitkw ze statku Ivara, wraz z nim samym!

<usericon:2,32>

- "Bjrn, dobrze, e jeste cay i zdrw!" - przywita mnie;

- "Witaj... dobra, rozblimy si gdzie si na zachd od Jutlandii, a nie mamy teraz jak wrci do awy, a Hring zosta porwany, mamy przewalone";

- "Przewalone... i to mocno. Niemniej, co musimy wykombinowa. Ta polana, na ktrej stoimy wydaje si by dobrym miejsem, by rozbi tu jaki obz na okres naszego pobytu";

- "Masz racj. Musimy kaza naszym towarzyszom wybudowa jakie proste schronienia i zapewni acuch pokarmowy";

- "Za my moemy w midzyczasie rozejrze si po terenie... las wydaje si gsty, ale co za nim na pewno musi by";

- "A co z Hringem? Musimy go odnale, Saraceni nie mogli odp zbyt daleko od tego miejsca przez ten czas!";

- "Wanie, Hring. Po to przebadamy teren, by znale ich potecjaln kryjwk i niego". 

[blockend:501]

[blockstart:502]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SARACENI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W kocu udao nam si dotrze do kryjwki Saracenw. Kryjwka... to mao powiedziane. Oni tu posiadaj potne miasto!

<usericon:1,399,102>

Bylimy zaskoczeni jego potg, a take jego pooeniem - jak im si udao w tej krainie Saracenom wybudowa miasto? Ale niewane. Musimy zbada je i znale osob, ktra nim rzdzi.

Stranicy niechtnie, ale wpucili nas do rodka. Po przepytaniu jednego z mieszkacw dowiedzielimy si, e wada nim lokalny kalif, dawny przywdca saraceskiej floty. By moe przez jak katastrof tu wyldowa i zaoy tak osad, ale to nie czas na takie przemylenia. Udajmy si do niego i sprawdmy, czy nie wie czego o Hringu.

<usericon:2,36>

[blockend:502]

[blockstart:503]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KALIF ALADYN
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W centrum miasta dumnie odpoczywa sobie kalif. Prawdopodobnie mia czas na odpoczynek. Ostronie go zagadalimy:

<usericon:2,36>

- "Witajcie... kalifie. Chcielibymy was o co zapyta" - zacz Ivar;

- "Wikingowie! Dawno was nie widziaem!" - kalif rzek, siadajc - "Mwcie, czego potrzebujecie!";

-" Jest taka maa sprawa..." - dopowiedziaem;

- "miao si pytajcie, Allah pod drzewem nie widzi";

- "Czy wasi ludzie nie przejli jakiego wikiskiego statku?" - powiedzia Ivar;

- "I czy nie wzilicie czasem do niewoli takiego starego ucznika?" - dodaem;

- "Hmmm... nie wiem" - wydajc si zakopotany - "zaraz wrc, spytam si stranika Abdullaha o t spraw".

Mino troch czasu, zanim Aladyn wrci do nas. Wydawa si zadowolony z jakiego powodu:

- "Tak, nasi ludzie przejli takiego ucznika ostatnio, siedzi teraz w naszym wizieniu. Ale myl, e moecie go miao wykupi, nie jest nam potrzebny. Koszt okupu to 75 zotych monet".

Razem z Ivarem zdecydowaem si na cich narad:

- "Ten Arab chce od nas pienidzy za Hringa, ja bym mu nie ufa" - rzekem;

- "Te mi to mierdzi... ale z drugiej strony, czy chcemy znw walczy? Tyle si nawalczylimy, nawet w tej krainie, e powinnimy ju i na emerytur";

- "Chcesz im paci?!";

- "Sprbujmy. W razie czego moemy przez ten czas si przygotowa do potencjalnej wojny, najwyej zaoymy tu now koloni."

Odezwalimy si do kalifa:

- "Stoi. 75 monet";

- "Doskonale, jeeli je zapacicie, oddamy wam tego ucznika, bdzie czeka na was pod zachodni bram naszego miasta. Do zobaczenia!"

[blockend:503]

[blockstart:504]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
OSZUSTWO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Zapacilimy okup, i dostalimy ucznika. Ale nie Hringa, tylko jakiego podrabiaca!

<usericon:1,339,113>

- "Kto to jest?! To nie Hring, jest za mody!" - odezwa si wkurzony Ivar;

- "Mwiem, e to mierdzi od samego pocztku" - przypomiaem;

- "Do cholery, teraz to nie ma artw! Czas przyszykowa flot, machiny i armi, arty si skoczyy!";

- "A co, jeeli to bya tylko pomyka? I mona to dogada z kalifem... ale z drugiej strony, co jeeli znw nas oszuka? Ale natok myli...";

<font:$local$\fonts\font10.fnt>
Od ciebie zaley, czy udasz si do kalifa wyjani t spraw, czy rozpoczniesz wojn z Saracenami...

[blockend:504]

[blockstart:505]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KALIF ALADYN
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Poszlimy do kalifa Aladyna wyjani t spraw.

<usericon:2,36>

- "Dziki za zoto, jestecie dobrymi ludmi. Teraz was zabij" - rzek;

- "COOO???" - rzeklimy, nie mogc uwierzy w to, co syszymy;

- "No, kas wziem, ju was nie potrzebuje psy niewierne. Allahu Akbar!"

Prbowalimy uciec lub si broni, ale rzucia si na nas caa armia...

[blockend:505]

[blockstart:506]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KONIEC GRY
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Bjrn i Ivar zostali otoczeni przez wojska saraceskie. Nie mieli jak uciec, a ich prba obrony nic nie daa. Zostali przez nich zabici, a ciaa zbeszczeszczono.

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>

Hring tymczasem pozosta w wizieniu do koca ycia i zmar tam w ndznych warunkach. Wkrtce miasta doliny Rada - Nordhav, Nyulvhus oraz Stjerngard upady i zakoczya si dominacja Wikingw w tym obszarze. Ich miejsce zajli Frankowie, rozpoczynajc intensywn kolonizacj tych terenw.

Tak si koczy historia przygd Bjrna...

<font:$local$\fonts\fonthead16bldc2.fnt>
THE END
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Autor: StachuMMV
Testowali: StachuMMV, Mikulus
dla culturesnation.pl

PS. Nastpnym razem wybierz inn opcj :D.

[blockend:506]

[blockstart:507]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WOJNA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Do. Czas na wojn z Saracenami.

<usericon:2,36>

- "Wy niewierni! Wybierajc wojn, wybieracie mier - a moglicie y z nami w pokoju!" - wciek si kalif - "Nie ma tu adnych gierek, zgnieciemy was, Allahu Akbar!"

To oznacza jedno. Bdziemy z nimi walczy do koca.

[blockend:507]

[blockstart:508]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SARACENI POKONANI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Wielu naszych ludzi musiao pj do Walhalli, ale nie mielimy wyboru. Przynajmniej ten dziki element saraceski znik z regionu.

<usericon:1,399,102>

Nasza wojna si udaa. Teraz pozostaje nam odszuka ich wizienie oraz uwolni Hringa. Zapewnie jest gdzie w tych zgliszczach.

<usericon:2,31>
[blockend:508]

[blockstart:509]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
HRING
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udao nam si znale w celi Hringa!

<usericon:2,31>

By wyndzony oraz godny, ale bardzo si ucieszy naszym widokiem:

- "To wy! Mylaem, e ju nigdy nie zobacz wiata, dzikuj!" - rzek;

- "Nie moglimy tego ciebie zostawi" - rzekem - "kurde, wida, e wogle ci Saraceni ci nie szanowali";

- "Ale najwaniejsze, e jestemy znw razem" - doda Ivar - "moemy teraz na spokojnie wrci do domu";

- "Tak... tylko musiabym doj do siebie przed podr. Dajcie mi troch czasu";

- "Nie ma problemu - odpowiedzielimy - pjdziemy do naszej wioski, co zaoylimy - i tam wrcisz do si"
[blockend:509]


[blockstart:510]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE WYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udao nam si zlikwidowa Lokiego, ktry odpowiada za wszystko, co si dziao w czasie pisania mojego pamitnika!

<usericon:1,57,444>

Antybg po raz kolejny zosta zgadzony i pki co nie zapowiada si, by szybko wrci po takiej kompromitacji. 

Wkrtce rozpoczlimy dalej podr do domu, zostawiajc tu due miasto. Po powrocie do Nordhavu Hring przey spokojnie jeszcze kilka lat, a nastpnie pochowano go w wyjtkowej odprawie, niczym boga. Jego nastpc zostaem ja i razem z Ivarem przez kolejne lata wadalimy dolin Rada i naszymi koloniami, nie tylko na kontynencie, ale i w Anglii i w Lewancie.

Tak si skoczy mj przygodowy epizod ycia. Nadesza jesie. Ale to nie znaczy, e nie miaem potem adnych ciekawych perypetii...

KONIEC

<font:$local$\fonts\fonthead16bldc2.fnt>
DZIKUJ ZA GR :D

UKOCZYE MAP NA 100% !!!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Autor: StachuMMV
Testowali: StachuMMV, Mikulus
dla culturesnation.pl













Arabskie Wyspy 2 are coming...

[blockend:510]

[blockstart:511]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE WYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Nasza misja ratunkowa udaa si - Hring zosta uwolniony i znw bylimy razem!

<usericon:2,30>

Hring odzyska siy i wkrtce rozpoczlimy dalej podr do domu, zostawiajc tu due miasto. Niestety w czasie podry zmar ze staroci - doy w kocu sdziwego wieku. Po dopyniciu do Nordhavu pochowano go w wyjtkowej odprawie, niczym boga. Jego nastpc zostaem ja i razem z nowy przez kolejne lata wadalimy dolin Rada i naszymi koloniami, nie tylko na kontynencie, ale i w Anglii i w Lewancie.

Tak si skoczy mj przygodowy epizod ycia. Nadesza jesie. Ale to nie znaczy, e nie miaem potem adnych ciekawych perypetii...

KONIEC

<font:$local$\fonts\fonthead16bldc2.fnt>
DZIKUJ ZA GR :D
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Autor: StachuMMV
Testowali: StachuMMV, Mikulus
dla culturesnation.pl

[blockend:511]

[blockstart:512]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE WYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Nasza misja ratunkowa udaa si - Hring zosta uwolniony i znw bylimy razem.

<usericon:2,30>

Niestety, wkrtce zmar z powodu traktowania w wizieniu. Nie mia okazji nawet ostatni raz w yciu wsi w nasz okrt. Jego ciao przewielimy do Nordhavu, gdzie urzdzilimy mu godny pogrzeb. A jakby tego byo mao, Ivar w czasie powrotu do wioski potkn si, uderzy gow o ostr ska i przebio mu gow. Straszna mier... straciem obu towarzyszy w przygodach.

Po powrocie do Nordhavu objem nad nim wadz, ale to ju nie byo to samo miasto, co kiedy. Bez Hringa i Ivara dolina Rada wedug mnie popada w jaki marazm...

KONIEC

<font:$local$\fonts\fonthead16bldc2.fnt>
DZIKUJ ZA GR :D
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Autor: StachuMMV
Testowali: StachuMMV, Mikulus
dla culturesnation.pl

PS. nastpnym razem sprbuj uzyska lepsze zakoczenie ;)

[blockend:512]

[blockstart:513]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE WYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Misja ratunkowa Bjrna i Ivara udaa si, uwalniajc Hringa.

<usericon:2,32>

Niestety, Hring wkrtce zmar z powodu traktowania w wizieniu. Nie mia okazji nawet ostatni raz w yciu wsi w okrt. Jego ciao przewieziono do Nordhavu, gdzie urzdzono mu godny pogrzeb. Jednak tu przed podr zmar i Bjrn - stary wypadek da sobie w znaki i zadecydowa, e zabierze go z tego wiata.

Ivar popyn z jego ludmi do doliny Rada, ale to ju nie byo to samo, co kiedy...

KONIEC

<font:$local$\fonts\fonthead16bldc2.fnt>
DZIKUJ ZA GR :D
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Autor: StachuMMV
Testowali: StachuMMV, Mikulus
dla culturesnation.pl

PS. nastpnym razem sprbuj uzyska lepsze zakoczenie ;)

[blockend:513]

[blockstart:514]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
NYGARD
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Za lasem natrafilimy na miasto innych Wikingw. Nie byli przyjanie nastawieni, ale te nie mieli wrogich zamiarw.

<usericon:1,150,300>

- "adne i urokliwe miasteczko" - przyzna Ivar;

- "Fakt. Moe wejdziemy do niego i poszukamy kogo, kto wie co wicej o tym regionie?" - dodaem;

- "Czemu nie. A moe uda nam si nawiza jakie lepsze relacje... moe co maj ciekawego do handlu"

[blockend:514]

[blockstart:515]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
HOLMSTEIN
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Natrafilimy na wodza Holmsteina, przywdc Nygardu.

<usericon:2,37>

Udalimy si do niego, aby zdoby jakie informacje o kraju.

- "Wikingowie... mam nadzieje, e nie macie wrogich zamiarw. Mamy ju do walk" - rzek Holmstein;

- "Rozbilimy si i chcemy wrci do domu, ale najpierw chcemy odszuka Saracenw w tym regionie" - powiedzia Ivar - "mamy z nimi par spraw do zaatwienia";

- "A, tych dzikusw szukacie. S po drugiej stronie rzeki, ale niestety przejcie pki co jest niedostpne. Jest jaki zatarg midzy Wgrami a Frankami z Grosstadtu w tym regionie i blokuj swe mosty. Pki co, nie ma jak przej na drugi brzeg";

- "Co wicej wiecie o tym? "- dodaem;

- "Nie, nie bierzemy w tym konflikcie udziau i nie zamierzamy, to nie nasza wojna. Jak chcecie si rzuca na niepotrzebny rozlew krwi, idcie sami, ale nie polecamy";

- "Dobrze, dzikujemy. Ale... moe nawiemy jakie relacje handlowe?";

- "Handel, powiadacie? Nie jestem pewny, czy z wami warto. O, pokaecie mi teraz swoj warto, a ja to przemyl";

- "Jak?" - oboje si spytalimy;

- "Kto skrad ostatnio kamie z Grenlandii, moj pamitk po ojcu. Jacy onierze w czarnych pancerzach nas okradli w nocy, nie zdylimy ich zapa. Ale nie mogli uciec daleko, gdzie oni s w tej krainie. Pamitka te. Odszukajcie j i przyniecie do mnie, jest zbyt warta dla mnie";

- "Hmmm. Pasuje. Odszukamy"
[blockend:515]

[blockstart:516]
Za grami odnalelimy skradnity kamie Holmsteina. Prawdopodobnie zosta zgubiony przez wojska, ktre go bezprawnie przygarny.

<usericon:1,48,213>

Wrmy teraz z nim do Nygardu.
[blockend:516]

[blockstart:517]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
HOLMSTEIN
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

<usericon:2,37>

- "Widz, e kamie jest cay. Spisalicie si, Wikingowie. Moemy teraz rozmawia o handlu";

- "Czyli bdziemy mogli stworzy kilka umw?" - rzekem;

- "Myl... e tak. Ale najpierw jeszcze pokacie, e jestecie prawdziwymi Wikingami. Chcemy wyprbowa wasz mid, jakie macie przepisy na niego. 20 butelek i podpisujemy umow nie tylko na handel, ale take na najemnikw. Skoro macie si rozlicza z Saracenami, mog wam si przyda";

- "O, mia niespodzianka. Postaramy si dostarczy go jak najszybciej!"
[blockend:517]

[blockstart:518]
Dostarczylimy do Nygarda mid.

<usericon:1,150,300>

- "Kurde, macie lepszy mid od nas... niele. No nic. To bdzie zaszczyt z wami handlowa" - rzek Holmstein.

Moemy teraz skorzysta z kilku ofert handlowych oraz moliwoci kupna najemnikw.

[blockend:518]

[blockstart:519]
Zakupilimy w Nygardzie nieco najemnikw.

<usericon:1,133,230>

Jeeli bdzie potrzeba, moemy dokupi ich wicej.

[blockend:519]

[blockstart:520]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIASTECZKO PORTOWE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Przy ujciu rzeki natrafilimy na mae miasteczko portowe - Grosstadthaven.

<usericon:1,249,126>

Mieszkacy byli spokojni i widocznie nie przejmowali si toczcymi si w okolicy konfliktami. yli swoim yciem, handlujc i produkujc statki. Zreszt, sami dostalimy od nich ofert kupna statku, z ktrej moemy skorzysta.
[blockend:520]

[blockstart:521]
Zakupilimy w porcie jeden statek.

<usericon:1,237,128>

Jeeli bdzie potrzeba, moemy kupi ich wicej.
[blockend:521]

[blockstart:522]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
GROSSTADT
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W centrum kraju spotkalimy due miasto Frankw, jakim by Grosstadt. Ale jego czasy wietnoci chyba ju miny.

<usericon:1,269,310>

U ludzi byo wida marazm i niech do dalszego funkcjonowania. Ulice byy zamare, wiele biznesw upado. A wszystko to w otoczce wszechobecnego wojska. 

Po spytaniu si jednego z mieszkacw dowiedzielimy si, e miasto toczy wojn na dwa fronty - z Saracenami od pnocy i Wgrami od poudnia. Saraceni zniszczyli najbardziej pnocn cz miasta oraz most do prowadzcy, za konflikt z Wgrami spowodowa konieczno zamknicia bram na wschd i nikt w tej chwili nie moe przej na drugi brzeg rzeki poza miastem. W efekcie handel si urwa i miasto podupado.

Postanowilimy si zatem uda do przywdcy miasta. Moe on co wicej powie i uda nam si nawiza jak relacj.

<usericon:2,38>
[blockend:522]

[blockstart:523]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KRL HUGO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Znalelimy krla Hugona, wadc tutejszych Frankw. Nie wyglda na zadowolonego:

<usericon:2,38>

- "Czego wy chcecie? Nie widzicie, e toczymy cik wojn? Odejdcie z tego miasta i nam nie przeszkadzajcie - mamy za duo spraw na gowie. I nie, nie pucimy was dalej na wschd."

To nie byo mie powitanie. C, szkoda, e nie moemy tu przej. Ale uwiadomilimy sobie po tym jedn rzecz:

- "Ej, a moe Wgrzy nas przepuszcz, skoro tu Frankowie nie chc?" - pomyla Ivar;

- "Hmmm... moliwe. Moe odszukamy ich?" - powiedziaem;

- "Tak, myl, e to moe by szansa przejcia na drugi brzeg rzeki"

<usericon:1,335,454>
[blockend:523]

[blockstart:524]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WGRZY
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Na poudniu kraju odnalelimy Wgrw. Jednak ich most by pilnowany i ogrodzony solidnym murem, uniemoliwiajc nam przejcie.

<usericon:1,335,454>

- "Przybysze, wiemy, e chcecie tu przej, ale niestety obecnie toczymy wojn i ten most ma strategiczne znaczenie - rzek ich przywdca, wychodzc na chwile do nas - dlatego pki co nie moemy was przepuci. Przykro nam. Przyjdcie tu kiedy indziej..."

Widocznie musimy odczeka troch czasu, pki wojna frankosko-wgierska si skoczy lub jedna z stron si do nas zlituje.
[blockend:524]

[blockstart:525]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
POSANIEC WGIERSKI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Do naszej wioski przyby posaniec od Wgrw!

<usericon:2,41>

- "Wikingowie, troch nas dzieli, ale duo te czy! Razem w kocu najedalimy kiedy ca Europ - wy statkami, my z ldu. I chcemy was teraz poprosi o pomoc - na poudnie std nasze wojska potrzebuj wsparcia w nadchodzcej bitwie! Frankowie szykuj obron miasta, ktre chcemy zdoby, jeeli nam si nie uda, to prawdopodobnie wypchn nas z tych ziem!" - rzek - "Pomcie nam, a napewno wam si odwdziczymy!"

To chyba pora si zastanowi...
[blockend:525]

[blockstart:526]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
POSANIEC FRANKIJSKI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Do naszej wioski przyby posaniec od frankijskiego Grosstadtu!

<usericon:2,40>

- "Wiemy, e nie zawsze yjemy w zgodzie, Wikingowie, ale teraz potrzebujemy waszej pomocy! Na poudnie od tego kraju szykuje si nam wielka bitwa z Wgrami, chc zdoby Knigsbrunn i wla si na reszt naszych ziem! Jeeli stracimy go, nie damy rady ju si obroni!" - rzek - "Pomcie nam w obronie, a na pewno wam si odwdziczymy!"

Moe to czas przemyle?
[blockend:526]

[blockstart:527]
Po przybyciu posacw mielimy duy dylemat - kogo wesprze?

<usericon:0,40><usericon:0,41>

Wiedzielimy, e ta bitwa moe zakoczy wojn i jak szybko j jaka strona wygra, to bramy na drugi brzeg rzeki bd otworzone. Ale no wanie, powinnimy komu pomc, ale tylko moemy jednej stronie. To czas decyzji.

Jeeli chcemy wesprze Frankw, mamy uda si do krla Hugona:

<usericon:2,38>

A jeeli jednak uznamy, e opcja wgierska jest lepsza, wrmy pod bram ich obozw.

<usericon:1,335,454>
[blockend:527]

[blockstart:528]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KRL HUGO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udalimy si do krla Hugona, aby pomc Frankom w wojnie z Wgrami.

<usericon:2,38>

- "Czyli jednak jestecie wartociowymi ludmi!" - rzek krl - "doskonale, pomoecie nam w bitwe, ktra niedugo pewnie si odbdzie. Znw prawdopodobnie spotkamy si na Lechowym Polu, gdzie kiedy zatrzymalimy wgiersk zaraz. O ile wikszo tych Hunw ju si nauczya mieszka w jednym miejscu, tak spora cz nadal prbuje nas najeda. Czas to ukrci.

Co czuj, e z was dobrzy wojowie. wietnie. Niedugo przybdzie tu mj najlepszy genera i udacie si z nim na poudnie. Do Knigsbrunnu"
[blockend:528]

[blockstart:529]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
GENERA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Do Grosstadtu przyby zapowiadany przez krla genera!

<usericon:2,42>

- "Witajcie, Wikingowie! Z czego co syszaem, chcecie mi pomc w obronie Knigsbrunnu przed tymi Hunami, co si nie ucz na bdach! Czas ponownie zada im klsk nad rzek Lech! 

Udajcie si ze mn drog poudnie, nie ma czasu do stracenia! Im szybciej przybdziemy, tym bdziemy mieli wicej czasu na plan obrony!"

Czas pj za generaem! - stwierdzielimy.

<font:$local$\fonts\font10.fnt>
Udaj si do miejsca zaznaczonego strzakami na mapie.
[blockend:529]

[blockstart:530]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCISTWO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Wrcilimy do krainy z wieci, e wygralimy nad Wgrami!

<usericon:0,30><usericon:0,32><usericon:0,42>

Bylimy po drodze wiadkiem, jak ostatni Wgrzy z okolicy si wycofywali z swych obozw, a miasta frankijskie na wie naszego zwycistwa chciay obsypywa zotem! Niemniej, teraz moglimy uda si do Grosstadtu.

<usericon:2,38>

- "Niech Bg wam to w dzieciach wynagrodzi! Nawet std Hunowie si wycofuj! Jestecie wielcy, dziki waszej pomocy wygralimy!

Dla wasz nasze magazyny teraz bd zawsze otwarte, a moe i jakich najemnikw oddamy. Po prostu zasugujecie! Nie jestecie jak ci Wikingowie z Nygardu!" - rzek Hugo.

Co wane, oba mosty w okolicy zostay odblokowane. Droga do Saracenw jest wolna!
[blockend:530]

[blockstart:531]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WGRZY
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udalimy si do Wgrw, aby wspomc ich w walce z Frankami!

<usericon:1,335,454>

- "Czyli jednak nadal macie sw krew!" - rzekli - "doskonale, pomoecie nam w bitwe, ktra niedugo pewnie si odbdzie. Znw prawdopodobnie spotkamy si na Lechowym Polu, gdzie kiedy ponielimy klsk. To idealna okazja, by si zemci!

Co czuj, e z was dobrzy wojowie. wietnie. Niedugo przybdzie tu nasz najlepszy czowiek i udacie si z nim na poudnie. Pod Knigsbrunn"
[blockend:531]

[blockstart:532]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
LIDER
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Do nas przyby zapowiadany przez Wgrw przywdca!

<usericon:2,43>

- "Witajcie, Wikingowie! Z czego co syszaem, chcecie mi pomc w zdobyciu Knigsbrunnu z rk tych Frankw, co myl, e mog nam narzuca wadz! Czas tym razem wygra nad rzek Lech! 

Udajcie si ze mn drog poudnie, nie ma czasu do stracenia! Im szybciej przybdziemy, tym bdziemy mieli wicej czasu na atak!"

Czas pj za nim! - stwierdzielimy.

<font:$local$\fonts\font10.fnt>
Udaj si do miejsca zaznaczonego strzakami na mapie.
[blockend:532]

[blockstart:533]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCISTWO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Wrcilimy do krainy z wieci, e Wgrzy wygrali na Lechowym Polu!

<usericon:0,30><usericon:0,32><usericon:0,43>

Wiele miast frankijskich wywieszao czarne flagi, ale my si tym nie przejmowalimy. To my, mimo innej krwi, osignlimy wsplny cel!

<usericon:1,335,454>

- "Chwaa wam, Wikingowie! Frankowie musieli si podda i Grosstadt zosta zmuszony przyj nasze warunki. Tu przy jego murach postawilimy magazyn, ktry jest wyczony spod ich jursdykcji i to my mamy teraz monopol na handel w okolicy!

Ten magazyn bdzie dla was zawsze otwarty, a moe i jakich najemnikw oddamy. Po prostu zasugujecie! Nie jestecie jak ci Wikingowie z Nygardu!" - rzekli.

Co wane, oba mosty w okolicy zostay odblokowane. Droga do Saracenw jest wolna!
[blockend:533]

[blockstart:534]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WOJNA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Mino troch czasu od klski Frankw nad rzek Lech. Ku naszemu zaskoczeniu, Grosstadt wypowiedzia nam wojn!

<usericon:1,269,310>

Dostalimy nawet list od samego Hugona:

<usericon:2,38>

"miecie i zdrajcy Boga, mylicie, e ta zdrada wasza z Hunami wam ujdzie na sucho? Nigdy! Szukacie wojny, to j znajdziecie! Wypchniemy was z Europy!"

To oznacza tylko jedno. Czas si z nimi rozliczy.
[blockend:534]

[blockstart:535]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCISTWO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po cikich walkach zdobylimy Grosstadt.

<usericon:1,269,310>

Stojc na jego zgliszczach zastanawialimy, co nimi kierowao - przecie nie chcielimy ich zniszczenia. Aczkolwiek teraz ju tego nie cofniemy - wielkie miasto regionu runo cakowicie...
[blockend:535]

[blockstart:536]
Zakupilimy u Frankw nieco najemnikw.

<usericon:1,225,314>

Jeeli bdzie potrzeba, moemy dokupi ich wicej.

[blockend:536]

[blockstart:537]
Zakupilimy u Wgrw nieco najemnikw.

<usericon:1,298,451>

Jeeli bdzie potrzeba, moemy dokupi ich wicej.

[blockend:537]

[blockstart:538]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SPADKOBIERCY WALLMARA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Natknlimy si na obz wojownikw. I to nie byle kogo - s to ludzie Wallmara, naszego starego, nieywego ju, nemezis!

<usericon:1,460,384>

Po jego mierci ci wojowicy chc go pomci i prbuj niszczy wszystko i wszystkich, co uwaaj za jego wrogw. Do nas zreszt te otworzyli ogie. Wyglda na to, e nam nie popuszcz i bdziemy musieli ich zlikwidowa.
[blockend:538]

[blockstart:539]
Zlikwidowalimy oba obozy wojownikw Wallmara w tej krainie.

<usericon:1,460,384>

Nie bd przeladowa ju nas, ani nikogo w okolicy.
[blockend:539]

[blockstart:541]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MYLIWY
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Na poudniu kraju natrafilimy na lokalnego myliwego.

<usericon:2,33>

Co ciekawe, adne wilki go nie atakoway. Postanowilimy si wic go spyta, jak to z nimi jest:

- "Aaa, wilki, mwicie. No c, lata dowiadczenia i obecnoci w lesie sprawiy, e ju si mnie nie boj, a nawet zaczem je oswaja. A gromadzi si ich masa w tych lasach, trzeba przyzna. Dlatego nawet zaczem handlowa tymi wilczkami. Jeeli chcecie skorzysta z tej oferty, moecie da troszk jedzenia dla kolejnych maluchw, a ja wam oddam nieco"
[blockend:541]

[blockstart:542]
Po daniu ywnoci myliwy odda w nasze rce kilka oswojonych wilkw.

<usericon:2,33>

Jeeli bdzie potrzeba, moemy dokupi ich wicej.
[blockend:542]

[blockstart:543]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
KARTOGRAF
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W lasach zachodu kraju natrafilimy na samotnego kartografa.

<usericon:2,34>

- "Witajcie, podrni! U mnie jestecie w stanie zakupi kilka map naszej krainy. Zainteresowani? Spawdcie moj ofert"

<font:$local$\fonts\font10.fnt>
Mapy dziaaj na zasadzie odkrywania terenu.
[blockend:543]

[blockstart:544]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC GROSSTADTU
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Natknlimy si na jednego z mieszkacw Grosstadtu, ktry wyranie mia jaki problem. Spytalimy si wic, co si stao.

<usericon:2,60>

- "Ehhh... ostatnio nasi producenci zbroi nie s w stanie wyrobi naszego zapotrzebowania na pancerze, a te s pilnie potrzebne przez toczce si wojny. Czy moe macie jakie na sprzeda? Odwdzicz wam si!"
[blockend:544]

[blockstart:545]
- "Widz, e te pancerze s naprawd dobrej jakoci!

<usericon:2,60>

Bardzo wam dzikuj! Za te pancerze 50 zotych monet ju wysaem do waszej wioski"
[blockend:545]

[blockstart:546]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC GROSSTADTU
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W okolicy portu jeden z Frankw mia wyrany problem.

<usericon:2,61>

- "W sumie dzikuj, e pytacie. Miaem wanie zaadowa elazo na statek na sprzeda, ale... nie ma go! Kto ukrad. Bez niego, nie zrealizuj swojej najwikszej transkacji w mojej karierze..."
[blockend:546]

[blockstart:547]
- "Naprawd z was wielcy ludzie!

<usericon:2,61>

Statek ju za chwil bdzie mg ruszy na wymian! Dzikuj wam! Musz si odwdziczy jako... o! Takiej dostawy alkoholu chyba nigdy ju nie bdziecie mie"
[blockend:547]

[blockstart:548]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC GROSSTADTU
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Spotkalimy Franka, ktry mia do mocn rozkmink.

<usericon:2,62>

- "Potrzebuj do sporego importu drewna do zakadu, wic wypadaoby zaoy nowy magazyn koo lasu, by przechowywa nadmiar wycitych drzew. Ale nie potrafi dobrze budowa, a nie znam nikogo, kto by to solidnie wykona..."
[blockend:548]

[blockstart:549]
- "Jaki pikny magazyn!

<usericon:2,62>

Teraz bd mia tyle zapasu drewna do produkcji, e gowa maa! W nagrod wysaem do waszej wioski troch ukw, jakie ostatnio wyrzebiem. Za darmo!"
[blockend:549]

[blockstart:550]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC MIASTECZKA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

W miasteczku portowym spotkalimy kupca, ktry by zakopotany.

<usericon:2,63>

- "C mog rzec? Dostawa broni, jak miaem wykona, jest wiksza ni planowaem i nie mam wystarczajcego arsenau do wymiany. W efekcie, chyba moja umowa handlowa legnie w gruzach..."
[blockend:550]

[blockstart:551]
- "Bro! Mieczyki i wcznie! 

<usericon:2,63>

Dzikuj wam, dostawa si uda! W nagrod chyba zasugujecie na solidne wynagrodzenie, czy nie?"
[blockend:551]

[blockstart:552]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC NYGARDU
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Spotkalimy majcego kopoty kowala w Nygardzie.

<usericon:2,64>

- "elazo mam, dowiadczenie mam, zamwienie mam, wszystko piknie, ale nie mam drewna na opa. No i klops, nie mog ruszy z prac, a czas mija, wynagrodzenie te. Moe ty masz troch drewna na oddanie?"
[blockend:552]

[blockstart:553]
- "Solidne drewno.

<usericon:2,64>

Chyba podziele si czci moich wyrobw z kuni, bo okazalicie mi niez przysug"
[blockend:553]

[blockstart:554]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
MIESZKANIEC NYGARDU
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Na przedmieciu Nygardu natknlimy si na lokalnego ciel:

<usericon:2,65>

- "Moje usugi rozwijaj si ostatnio jak na sterydach. Konieczne jest juz wybudowanie nowego warsztatu, ale nie mam czasu na to. Moe wy jestecie w stanie to zrobi? Zapac wam"
[blockend:554]

[blockstart:555]
- "Mmm... solidny warsztacik.

<usericon:2,65>

C mog rzec? Dzikuj i wynagrodzenie ju wysaem do waszej wioseczki!"
[blockend:555]

[blockstart:556]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
PITAGORAS
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Na ulicach Grosstadtu spotkalimy Pitagorasa!

<usericon:2,39>

Znany matematyk mia jednak wyrany problem:

- "Ostatnio podczas spaceru zastanawiaem si nad waciwociami trjktw prostoktnych, i zaczem nawet dochodzi do ciekawych wnioskw. Ale szlag mnie trafi, bo chyba zgubiem sw tabliczk matematyczn przy powrocie i wszystko to, co odkryem, chyba zostao zgubione. Ahhh, a mogem dokona przeomu. Bez tych dokadnych wylicze nie udowodni wiatu tych wasnoci! Co prawda, bym mg to zrobi na nowo, ale... to duo czasu zajmuje, a mi si nie chce.

<usericon:1,140,28>

Czy pomoecie mi i odszukacie t tabliczk?"
[blockend:556]

[blockstart:557]
Odnalelimy kamienn tabliczk z rnymi wyliczenami i narysowanymi trjktami.

<usericon:1,140,28>

Zapewne naley do Pitagorasa. Czas j mu odnie.
[blockend:557]

[blockstart:558]
- "Moja tabliczka! To ona!

<usericon:2,39>

Suma kwadratw przyprostoktnych jest rwny kwadratowi przeciwprostoktnej... tak, to to! Mam to! I wszystkie uzasadanienia! Dzikuj wam, Wikingowie. Sawa liczbom!"

Musz jako wam podzikowa... co powiecie na troch broni, wy dzielni wojownicy?
[blockend:558]

[blockstart:559]
-" Co jest?!" - krzykem;

<usericon:0,30><usericon:0,31><usericon:0,32>

Nagle z jakiego powodu ziemia zacza si trz!

- "Co tu do cholery si dzieje!?" - rzek Ivar;

- "Nie wiem, ale to nie jest raczej dobry znak!" - Hring podsumowa.
[blockend:559]

[blockstart:560]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
CO JEST?!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Z nieba nagle zaczlimy sysze bardzo donony gos!

- "Wrciem, miertelnicy! To ja, Loki! Przybyem tu si zemci na was, gupia trjko - Bjrnie, Ivarze i Hringu!

<usericon:2,44>

Bylicie blisko dwukrotnie powstrzyma mj plan ponownego przejcia wiata miertelnikw - najpierw zabilicie moj pacynk, Wallmara, ktra miaa moc z Koslowford. Zreszt w niego z czasem sam si wcieliem, jak umar w czasie oblenia twierdzy. Manipulowao si wami fajnie, jak si wysyao w te wszystkie niebezpieczne miejsca, a mi wierzylicie. Ale w kocu zgadzilicie mnie, niefajnie, ale oddziaami nadal mogem kontrolowa zza wiatw. 

Potem przemieniem si w Zoriana, rzekomego odkrywc. Chciaem wykorzysta was, wasz ufno, by wykra tym razem wszyskie moce z Koslowford i przej wadz nad wiatem. Duo rzeczy po drodze wam chciaem popsu, ale niestety, dla mnie, udawao wam si uj z fartem. Dopiero, gdy ju byem blisko zwycistwa, dopadlicie mnie i zgadzilicie. Wy gnojki!

Ale to, co wyczytaem w midzyczasie, pozwolio mi by silniejszym ni zwykle. Nie na tyle, by przej wadz nad Midgardem, ale by spokojnie was zniszczy. Gicie!"

===

Bylimy przeraeni tym, co usyszelimy...

- "Co robimy?" - pomyla Hring;

- "Jak to co? Szukamy Lokiego i go zabijamy!" - krzykn Ivar - "Nie mamy nic innego do zrobienia z tym fantem!";

- "Dokadnie, musimy go zniszczy, nim on nas" - dodaem;

- "No to ruszajmy! Gdzie musi by w tej krainie..." - zakoczy Hring.

POKONAJ LOKIEGO!
[blockend:560]

[blockstart:561]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCISTWO
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Udao nam si pokona Lokiego.

<picture:$local$\graphics\People_Dead_F.pcx>

Konajc, nic nam nie powiedzia. Zapewne nie wrci szybko do Midgardu. 

- "Ciekawe, ile razy bdzie jeszcze schodzi do nas przed Ragnarkiem" - stwierdzi Ivar;

- "Oj, myl, e na tym nie poprzestanie" - uzna Hring - "ale mam nadzieje, e pki co da nam spokj";

- "No to co? Chyba to czas wrci do wioski i szykowa si do powrotu do domu! Tylko dobijmy te we" - oznajmiem radonie.
[blockend:561]

[blockstart:562]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE NIEWYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Zmar jeden z gwnych bohaterw misji, ktra bez niego jest nieosigalna...

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>
[blockend:562]

[blockstart:563]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WROGI PATROL
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Zostalimy nakryci przez patrol wojownikw. I to nie byle kogo - s to ludzie Wallmara, naszego starego, nieywego ju, nemezis!

<usericon:1,460,384>

Po jego mierci ci wojowicy chc go pomci i prbuj niszczy wszystko i wszystkich, co uwaaj za jego wrogw. By moe szukali jaki wrogw, i teraz nas znaleli... Wyglda na to, e nam nie popuszcz i bdziemy musieli ich zlikwidowa.
[blockend:563]

[blockstart:564]
Po krainie zaczy krci si agresywne woaki! S bardzo podobne do tych, co spotkalimy w Anglii... czy to ma jaki zwizek?
[blockend:564]

[blockstart:565]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE NIEWYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Przez nasz niedbao genera nie yje! Teraz nie ma kto nas zaprowadzi na Lechowe Pole!

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>
[blockend:565]

[blockstart:566]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZADANIE NIEWYKONANE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Przez nasz niedbao lider nie yje! Teraz nie ma kto nas zaprowadzi na Lechowe Pole!

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>
[blockend:566]