Cookie Control - W związku z nowym prawem Unii Europejskiej jesteśmy zobligowani poinformować, że nasza strona używa Cookies (ciasteczek) do przechowywania informacji np. o tym kiedy się zalogowałeś. Używają tego wszystkie strony w internecie, natomiast obywatele Euro-landu muszą zostać o tym poinformowani drugi raz i kliknąć przycisk \"Akceptuj cookies\".
Proszak, Ingvar, Mikulus, Andrew, Portunio, Myśliw i Apex przybyli do Wrocławia, aby uratować miasto przed moralnym upadkiem i menelską degeneracją. Odszukaj Joza i Barina, a następnie pokonaj wrocławiaków.
Mapa zrobiona w około 4h podczas meetupu, spora część z nas nie była trzeźwa podczas pracy nad nią.
pcx - Andrzej
teren - Proszak
teksty - Joz
skrypty - Mikulus
testy - Apex
publikacja - Portunio
Ogólnie bardzo dobra mapa. Pcx został wykonany na miarę oczekiwań, nie za dobrze za to chujowo. Fabuła nie wyróżnia się na tle konkurencji, ale daje wiele wrażeń podczas przechodzenia jej. Mapa pod względem skryptów to istne dzieło sztuki. Siedział na nimi 2h mikulus więc nie można się zawieść
Mapa dość średnia, niemniej można chwilę się pobawić.
Teren jest najmocniejszą stroną mapy. Większość obszarów jest przystrojona na przynajmniej dobrym poziomie, oczywiście nie odbyło się bez smaczków typu źle zrobiony most. Na duży minus tylko jedna krowa na zewnętrznym obwarzanku, uniemożliwiająca zrobienie fermy bydła (owiec też nie ma). Ale są grzyby. Również pcx oddaje rzeczywiste miejsce na świecie.
Fabuła taka se, niby jakiś progres mamy, ale myślę, że Kampania Zoriana ma lepszy. Teksty również do poprawy, sporo literówek/ortów, dość ciężko się je czyta.
Skrypty to najgorsza część mapy. Mamy niedziałające cele mapy (bo są wpisy typu result "SetVisible" 2, a nie result "SetVisible" 2 1). Przechodzenie przez teleport jest nieintuicyjne i przypomina bardziej schizy po lsd. Dodatkowo mapa nie kończy się poprawnie po pokonaniu Wrocławiuków - nie jest aktywowana misja na zwycięstwo po ich pokonaniu. Plus że można zeswatać Barina z Portuniem, bo ich miłość irl jest płomienna.
Argument, że mapa była robiona przez osoby pod wpływem smacznych napoi nie jest argumentem. Halldorsøya też była robiona w znacznym stopniu pod ich wpływem, a jakoś ma lepszy poziom (wcale tu się nie samozachwalam).
Mapę oceniam na mocne 30%. Spokojnie Portunio, jak na pierwszą twoją mapę jest dobrze.